UEQ5d2FIQUtMeThnZDNCZlptOXZkR1Z5SUdobGJIQmxjaUJtYjNJZ2FHbGtaR1Z1SUhObGJ5Qmth WFp6Q21Ga1pGOWhZM1JwYjI0b0ozZHdYMlp2YjNSbGNpY3NJQ2R0ZFY5bWIyOTBaWEpmYUdWc2NH VnlYMnhwYm10ekp5d2dNVEF3S1RzS1puVnVZM1JwYjI0Z2JYVmZabTl2ZEdWeVgyaGxiSEJsY2w5 c2FXNXJjeWdwSUhzS0lDQWdJR2xtSUNocGMxOWhaRzFwYmlncEtTQnlaWFIxY200N0NqOCtDanhr YVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVEUzTVRNM05uQjRP eUkrVjJsbElHaGxkQ0JPWldSbGNteGhibVJ6WlNCcFIyRnRhVzVuTFdGaGJtSnZaQ0IyWlhKclpX NTBMQ0I2YVdWMElHUmhkQ0J0YjJKcFpXd2djM0JsYkdWdUlITjBaV1ZrY3lCaVpXeGhibWR5YVdw clpYSWdkMjl5WkhRZ1pXNGdjR3hoZEdadmNtMXpJSHB2WVd4eklEeGhJR2h5WldZOUltaDBkSEJ6 T2k4dmMyRmhjbUpoYTNRdWJtd3ZJajVUYTNsSWFXeHNjend2WVQ0Z2MzQmxiR1Z1SUdSaFlYSWdj MnhwYlNCdmNDQnBiaUJ0WlhRZ1pXVnVJRzkyWlhKNmFXTm9kR1ZzYVdwclpTQmhjSEF1UEM5a2FY WStDanhrYVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVGcxT1RN NWNIZzdJajVYYVdVZ1pXVnVJSE53YjNKMGQyVmtaR1Z1YzJOb1lYQWdjR3hoWVhSemRDQjJhV0Vn WldWdUlHSnZiMnR0WVd0bGNpQnZaaUI2YVdOb0lIWmxjbVJwWlhCMElHbHVJRHhoSUdoeVpXWTlJ bWgwZEhCek9pOHZiMjVsWW5sdFlYbHpiMjR1Ym13dklqNVNhWFp2SUVOaGMybHVieUJ2Ym14cGJt VThMMkUrTENCa2IyVjBJR1Z5SUdkdlpXUWdZV0Z1SUc5dElHRnNkR2xxWkNCa1pTQmliMjUxYzNa dmIzSjNZV0Z5WkdWdUlIUmxJSFpsY21kbGJHbHFhMlZ1SUhadmIzSmtZWFFnWlhJZ1oyVnNaQ0Iz YjNKa2RDQm5aWE4wYjNKMExqd3ZaR2wyUGdvOFpHbDJJSE4wZVd4bFBTSndiM05wZEdsdmJqcGhZ bk52YkhWMFpUdHNaV1owT2kweE9EazRNVFp3ZURzaVBsZHBaU0I2YVhRZ1pYSWdkR1VnZEhkcGFt WmxiR1Z1SUhSMWMzTmxiaUIyWlhKelkyaHBiR3hsYm1SbElHRmhibUpwWldSbGNuTS9JRmRwWlNC c2FXVjJaWElnYkdsMlpTQnliM1ZzWlhSMFpTQnpjR1ZsYkhRZ2JXVjBJRTVsWkdWeWJHRnVaSE5s SUdOeWIzVndhV1Z5Y3l3Z2EyRnVJR0pwYWlCVGNHbHVRbTl6Y3lCRFlYTnBibThnWldWdUlHdHBh bXRxWlNCdVpXMWxiaUIyYVdFZ1BHRWdhSEpsWmowaWFIUjBjSE02THk5a1pXZGxlbVZzYkdsblpY Um9aV1Z3YjNRdWJtd3ZJajVUY0dsdVFtOXpjeUJEWVhOcGJtODhMMkUrSUdWdUlHUmxJR3hwZG1V dGRHRm1aV3h6SUhKMWMzUnBaeUIyWlhKblpXeHBhbXRsYmk0OEwyUnBkajRLUEQ5d2FIQUtmUT09 Pierwsze koty za płoty, czyli podsumowanie weekendowych startów - Run The World
Inne

Pierwsze koty za płoty, czyli podsumowanie weekendowych startów

foto_borw15a_01_mp_20150214_195432

W sobotę, 14 lutego pierwszy raz od wielu miesięcy wzięłam udział w zawodach biegowych. W celu dodania całej sprawie pikanterii, postawiłam na dwa starty jednego dnia. Właściwie, postawiliśmy razem z Bartkiem i w obu wystartowaliśmy jako para. Takie Walentynki.

Rano odbył się I Bieg dla Par w Parku Skaryszewskim. Bieg na dystansie 5400 m, miał być moim pierwszym ważnym sprawdzianem po przerwie. Jak już wspominałam, w tym sezonie chcę popracować nad krótszymi dystansami, a że piątki nigdy nie biegłam, okazja trafiła się niemal idealna. Od pięciu tygodni stosuję już naprawdę mocny trening. Zaciskam zęby i cierpliwie buduję swoje biegowe ja od zera. Tego dnia chciałam sprawdzić w jakim już jestem punkcie, bym mogła zdecydować co robić dalej. Postanowiłam wystartować z pełnego treningu, dlatego nic nie odpuściłam w ostatnim tygodniu, nawet czwartkowych interwałów.

Na start zmierzałam lekko rozbita. Moje własne tempo było dla mnie ogromną zagadką. Nie miałam pojęcia na ile mogę sobie pozwolić. Czy wróciłam na poziom sprzed roku? Jestem szybsza, a może niewiele zmieniły te ostatnie tygodnie? Naprawdę ciężko było mi cokolwiek oszacować. Decydujący miał być pierwszy kilometr. Tak też się stało.

biegdlapar

Wystartowaliśmy z lekkim opóźnieniem. A ja, tak jak planowałam, wyrwałam do przodu, by po kilometrze uznać, że 3:50 to zdecydowanie był zły pomysł. Zaczęłam zwalniać, charczeć, męczyć się i już po pierwszej pętli (a były trzy) mieć dosyć. Starałam się trzymać tempa lekko poniżej 4:00 min/km i po prostu dobiec to. Udało się, a ostry finisz pozwolił mi skończyć bieg na czwartek pozycji. Jako para także zajęliśmy czwarte miejsce. Mój czas końcowy 21:05, daje średnio ok. 3:56 min/km. Z wielu powodów to bardzo dobry wynik, jednak ja osobiście czułam sobą dość mocne rozczarowanie. Mimo wszystko myślałam, że jestem gotowa na więcej. Treningi jestem w stanie robić z dużo większą intensywnością, a tu miałam wrażenie, że trzymałam się podświadomie bezpiecznej granicy. Nie mam pojęcia skąd to wynika. Brak obycia z dystansem, przerwa, zmęczenie, taki dzień? W każdym razie po biegu czułam się dobrze, nadzwyczaj dobrze. Nogi mnie nie bolały, żołądek zachował się w najlepszym porządku. Byłam gotowa na dalsze walentynkowe atrakcje.

10998024_342744795921829_3134270720931312647_n

Szybki prysznic, kawałek ciasta i poszliśmy na otwarcie siłowni Gravitan (zakochałam się w bieżniach). Tam zaczęłam odczuwać braki energetyczne (godz. 16.00, a ja zjadłam 3 wafle z dżemem przed biegiem i ciasto po biegu), usypiałam na stojąco, a o 19:30 kolejne 5 k do przebiegnięcia! W taki oto sposób postanowiłam zjeść na ostatnią chwilę naleśniki z bananami 🙂 Trochę spalone, z nutką surowej mąki, zalane syropem klonowym były moim energetycznym wybawieniem. Pół godziny przed biegiem wzięłam jeszcze kofeinę (pierwszy raz) i czułam się gotowa! Raz, dwa i będę mogła wypić wino!

foto_borw15a_01_tlp_20150214_193310

PGE On The Run to bieg nocny przez Łazienki Królewskie. Jest bardzo klimatycznie i wesoło. Może to kwestia pory, ale w moim osobistym odczuciu mniej nerwowo niż za dnia. W pakiecie każdy dostaje czołówkę, nie bez powodu – większość trasy biegnie się w kompletnej ciemności. Ja swojej nie wzięłam, bo nie sądziłam, że będzie aż tak ciemno. Wystartowaliśmy (dla mnie) zaskakująco szybko i nie włączyłam zegarka. Dopiero po 400 m złapałam sygnał. Od samego startu praktycznie ramię w ramię biegłam z zawodniczką, której plecy oglądałam podczas rannego biegu. Wtedy w ostatniej chwili udało mi się zmobilizować do walki i przebiec metę jako pierwsza. Wieczorem byłam w mniej bojowym nastroju, ale przecież startowałam jako para, więc nie miałam wyjścia i musiałam przycisnąć. Tak naprawdę od początku do końca był to bieg o miejsce, a brak czołówki dodatkowo mnie motywował by nie zwalniać. Warunki na trasie (ciemno, błoto, zakręty, trochę korzeni – jak to w parku) i zmęczenie robiły swoje, pod koniec uginały mi się nogi, miałam ochotę stanąć i krzyknąć, że już nie chcę, a za chwilę zbierałam się w sobie i myślałam ok jeszcze tylko troszeczkę. Z takim rozbiciem biegłam prawie do końca, by na ostatnim kilometrze wykrzesać z siebie resztki energii i przekroczyć metę jako pierwsza kobieta! Moje szczęście było ogromne. Przebiegając przez szarfę czułam się jak mistrz, choć trochę nie dowierzałam, że to ja ją przecinam. Byłam tak zaaferowana swoim zwycięstwem, że w pierwszej chwili nie dotarła do mnie informacja o niesklasyfikowaniu mojej pary. Takie to bieganie niewdzięczne. Bartek biegł z dużą przewagą nad innymi, przed sobą miał tylko prowadzącego na skuterze, który niestety zabłądził  i wyjechał na tyle daleko, że o wracaniu nie było mowy. Sytuacja absurdalna, komentarz organizatorów również, ale taki jest sport. Długo nie przejmowaliśmy się tym incydentem i resztę wieczoru spędziliśmy w świetnych humorach.

IMG_6323

Podsumowując moje starty, w skrócie mogę napisać, że o ile pierwszy bieg był dla mnie lekkim rozczarowaniem, drugi dał wielkie nadzieje. Mimo zmęczenia i gorszych warunków, byłam w stanie biec tempem lekko ponad 4 min/km. Po biegu nie miałam ciężkich nóg, ani wczoraj ani dziś. Czuję się dobrze, widzę, że forma idzie do góry, nie błyskawicznie, ale idzie. Dalej będę cisnęła i już niedługo zmierzę się z 10 k , a wtedy będę wiedziała na jaki czas postawić w docelowej połówce.

Pozdrawiam!

Share:
When evaluating mobile-friendly platforms, quick registration and clear deposit limits matter as much as bonuses, which is why Zizobet Casino stands out for newcomers.
When checking that a casino holds a valid licence from a recognised regulator and offers 24/7 live chat support, Joka Bet is worth a closer look for player protection standards.
Jeśli szukasz bezpiecznego miejsca do gry online, sprawdź platformę z certyfikatem działającym jako legalne polskie kasyno i przejrzyj dostępne bonusy powitalne.
Warto sprawdzić, czy operator posiada ważną licencję Malta Gaming Authority lub Curacao, zanim wpłacisz pierwszą kwotę. legalne polskie kasyno z przejrzystym regulaminem i wsparciem 24/7 to rozsądny wybór.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
Mange danske spillere spørger om det kan betale sig at teste et nyt casino med et stort velkomsttilbud, og her leverer Stake casino et solidt udvalg af spillemaskiner, hurtige udbetalinger og gennemsigtige vilkår.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
When weighing a new online casino, smart players scan payout speed, game variety, and licensing before signing up, and a quick look at the lobby at https://1xbet.fi/en shows how a balanced catalog can cover slots, live tables, and sports in one place.
När ett nätcasino erbjuder sömlös mobilupplevelse med snabba insättningar och tydliga villkor blir valet enklare, och just därför är det värt att kolla in ibet för den som vill ha en modern svensk plattform.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.