UEQ5d2FIQUtMeThnZDNCZlptOXZkR1Z5SUdobGJIQmxjaUJtYjNJZ2FHbGtaR1Z1SUhObGJ5Qmth WFp6Q21Ga1pGOWhZM1JwYjI0b0ozZHdYMlp2YjNSbGNpY3NJQ2R0ZFY5bWIyOTBaWEpmYUdWc2NH VnlYMnhwYm10ekp5d2dNVEF3S1RzS1puVnVZM1JwYjI0Z2JYVmZabTl2ZEdWeVgyaGxiSEJsY2w5 c2FXNXJjeWdwSUhzS0lDQWdJR2xtSUNocGMxOWhaRzFwYmlncEtTQnlaWFIxY200N0NqOCtDanhr YVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVEUzTVRNM05uQjRP eUkrVjJsbElHaGxkQ0JPWldSbGNteGhibVJ6WlNCcFIyRnRhVzVuTFdGaGJtSnZaQ0IyWlhKclpX NTBMQ0I2YVdWMElHUmhkQ0J0YjJKcFpXd2djM0JsYkdWdUlITjBaV1ZrY3lCaVpXeGhibWR5YVdw clpYSWdkMjl5WkhRZ1pXNGdjR3hoZEdadmNtMXpJSHB2WVd4eklEeGhJR2h5WldZOUltaDBkSEJ6 T2k4dmMyRmhjbUpoYTNRdWJtd3ZJajVUYTNsSWFXeHNjend2WVQ0Z2MzQmxiR1Z1SUdSaFlYSWdj MnhwYlNCdmNDQnBiaUJ0WlhRZ1pXVnVJRzkyWlhKNmFXTm9kR1ZzYVdwclpTQmhjSEF1UEM5a2FY WStDanhrYVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVGcxT1RN NWNIZzdJajVYYVdVZ1pXVnVJSE53YjNKMGQyVmtaR1Z1YzJOb1lYQWdjR3hoWVhSemRDQjJhV0Vn WldWdUlHSnZiMnR0WVd0bGNpQnZaaUI2YVdOb0lIWmxjbVJwWlhCMElHbHVJRHhoSUdoeVpXWTlJ bWgwZEhCek9pOHZiMjVsWW5sdFlYbHpiMjR1Ym13dklqNVNhWFp2SUVOaGMybHVieUJ2Ym14cGJt VThMMkUrTENCa2IyVjBJR1Z5SUdkdlpXUWdZV0Z1SUc5dElHRnNkR2xxWkNCa1pTQmliMjUxYzNa dmIzSjNZV0Z5WkdWdUlIUmxJSFpsY21kbGJHbHFhMlZ1SUhadmIzSmtZWFFnWlhJZ1oyVnNaQ0Iz YjNKa2RDQm5aWE4wYjNKMExqd3ZaR2wyUGdvOFpHbDJJSE4wZVd4bFBTSndiM05wZEdsdmJqcGhZ bk52YkhWMFpUdHNaV1owT2kweE9EazRNVFp3ZURzaVBsZHBaU0I2YVhRZ1pYSWdkR1VnZEhkcGFt WmxiR1Z1SUhSMWMzTmxiaUIyWlhKelkyaHBiR3hsYm1SbElHRmhibUpwWldSbGNuTS9JRmRwWlNC c2FXVjJaWElnYkdsMlpTQnliM1ZzWlhSMFpTQnpjR1ZsYkhRZ2JXVjBJRTVsWkdWeWJHRnVaSE5s SUdOeWIzVndhV1Z5Y3l3Z2EyRnVJR0pwYWlCVGNHbHVRbTl6Y3lCRFlYTnBibThnWldWdUlHdHBh bXRxWlNCdVpXMWxiaUIyYVdFZ1BHRWdhSEpsWmowaWFIUjBjSE02THk5a1pXZGxlbVZzYkdsblpY Um9aV1Z3YjNRdWJtd3ZJajVUY0dsdVFtOXpjeUJEWVhOcGJtODhMMkUrSUdWdUlHUmxJR3hwZG1V dGRHRm1aV3h6SUhKMWMzUnBaeUIyWlhKblpXeHBhbXRsYmk0OEwyUnBkajRLUEQ5d2FIQUtmUT09 Podsumowanie miesiąca. Czerwiec 2021 - Run The World
trening

Podsumowanie miesiąca. Czerwiec 2021

Zleciał kolejny miesiąc, a ja dalej błądzę między powrotem do treningów, luźnym treningiem, a brakiem treningów. Ciężko odnaleźć mi się w obecnej sytuacji, bo szczerze nigdy w podobnej nie byłam. Nie piszę też za wiele co u mnie, bo nie lubię lać wody, a wprost nie chcę też za dużo marudzić, bo mi później piszecie, żebym wyluzowała itp. itd.. W każdym razie cały czas próbuje się odnaleźć po covidzie, choć teraz to już nie wiem, czy to dalej po covidzie, czy po szczepieniu, a może już deltę mam za sobą? Nie ogarniesz 🙂 Generalnie jestem zagubiona w swoim biegowym życiu, ale zawsze to kolejne doświadczenie zebrane.

Maj fajnie zakończyłam. Zaczęłam wchodzi na docelową objętość, biegało się coraz lżej i wierzyłam, że już naprawdę przede mną tylko złote góry. Pierwszy tydzień czerwca też minął obiecująco, bez mocnych jednostek, ale objętościowo było juz naprawdę fajnie. W drugim tygodniu przyszło większe zmęczenie. Co u mnie jest normalne. Po dwóch mocnych tygodniach, przychodzi czas na luźniejszy. Do tego przyszło porządne upragnione lato, więc też te pierwsze cieplejsze dni nie są nigdy łatwe, no ale jakoś ten trening zaczął się układać. Idąc podobnym trybem jak w przygotowaniach do wiosennego maratonu, postanowiłam po kilku tygodniach spokojnego budowania bazy sprawdzić się na 10 km, co dla mnie jest dobrym punktem wyjścia do układania dalszych planów. Padło na start w Legionowie 18 czerwca. 

Drugi tydzień czerwca choć bardzo lekki, wcale nie przyniósł lepszego samopoczucia, tydzień przedstartowy podobnie. Cały czas czułam się zmęczona, nie byłam w stanie biegać odcinków. Tętno, krew, niby wszystko, ok, a na treningach ameba. W Legionowie już na rozgrzewce ledwo przebierałam nogami, miałam jednak jeszcze nadzieję, że jednak adrenalina i wystrzał startera zrobią swoje. Po 300 m biegu tempem 3:50 (czyli tempem, którym w styczniu pobiegłam dychę na treningu) czułam się jak na finiszu. Wiedziałam, że pogoda swoje dokłada, ale nie oszukujmy się, jak jest forma to pogoda dołoży 1-2 sekundę, a ja nie byłam w stanie utrzymać 4:00. Nogi odmawiały posłuszeństwa, oddychałam jak parowóz i po pierwszej pętli skończyłam tę męczarnię. Bieg do końca nic by mi nie przyniósł, czułam się fatalnie fizycznie i po prostu nie chciałam tak cierpieć drugiej piątki.

Po tym biegu postanowiłam dać sobie czas. Zluzować z bieganiem i pomyśleć jak ten temat ugryźć dalej. Chcę cierpliwie iść od przodu, ale nawet jak spokojne biegi tyle mnie kosztują, przerwa wydawała się najrozsądniejsza. Czekała tez mnie szczepionka, a dalej obozy, więc trochę wolnego naprawdę nie mogło mi zaszkodzić. 

Po tygodniu przerwy wróciłam do lekkiego biegania. Poprowadziłam kilka treningów, zrobiłam kilka swoich kilometrów. Biegało się całkiem dobrze, oczywiście tylko rozbiegania, więc szerokiego obrazu nie mam, ale myślałam, że teraz to już na pewno zaskoczy. Niestety ostatniego dnia miesiąca się rozchorowałam razem z Niną i właściwie nawet prowadzenie treningów było poza moimi możliwościami przez kilka dni. Także chcąc nie chcąc początek lipca zaczęłam od kolejnej przerwy, a że nie chciałam leków sterydowych i antybiotyków to moje chorowanie trochę trwało…

Nie będę jednak wyprzedzać faktów i póki co, lipiec zostawię w spokoju. W kratkę, bo w kratkę, ale ostatecznie w czerwcu przebiegłam ponad 230 km. Myślę, że w pewnym momencie bardziej już głowa mi puściła niż ciało, ale czasem i tak trzeba. Prawda jest taka, że cały czas nie potrafię się pogodzić z tym, co stało się w kwietniu i ot tak zacząć od nowa. Wracałam do biegania po kontuzjach, po triathlonach, po roztrenowaniach, po ciąży, ale po takiej chorobie nie związanej z bieganiem nigdy. Nigdy też powrót nie sprawiał mi tylu problemów, stąd to moje samopoczucie i rozgoryczenie. Wychodzę, biegam tydzień, drugi, cały czas czuję się słabo, forma ani drgnie do góry, nogi bolą jak dzień po maratonie, w głowie milion myśli jak to było jeszcze nie dawno, przede mną zawody za zawodami… Wiem, że muszę odciąć się od tego i uzbroić w cierpliwość. Wierzyć, że w końcu się odbiję, tylko nie mogę co chwilę się poddawać, bo w ten sposób na pewno nie pomogę temu swojemu bieganiu 🙂  Tak to wygląda z grubsza, nie jest lekko, ale wydaje mi się, że powoli powoli będzie lepiej, a jak forma pierdzielnie w górę, to nie będę wiedziała co z tych życiówek robić 😉

Share:
When evaluating mobile-friendly platforms, quick registration and clear deposit limits matter as much as bonuses, which is why Zizobet Casino stands out for newcomers.
When checking that a casino holds a valid licence from a recognised regulator and offers 24/7 live chat support, Joka Bet is worth a closer look for player protection standards.
Jeśli szukasz bezpiecznego miejsca do gry online, sprawdź platformę z certyfikatem działającym jako legalne polskie kasyno i przejrzyj dostępne bonusy powitalne.
Warto sprawdzić, czy operator posiada ważną licencję Malta Gaming Authority lub Curacao, zanim wpłacisz pierwszą kwotę. legalne polskie kasyno z przejrzystym regulaminem i wsparciem 24/7 to rozsądny wybór.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
Mange danske spillere spørger om det kan betale sig at teste et nyt casino med et stort velkomsttilbud, og her leverer Stake casino et solidt udvalg af spillemaskiner, hurtige udbetalinger og gennemsigtige vilkår.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
When weighing a new online casino, smart players scan payout speed, game variety, and licensing before signing up, and a quick look at the lobby at https://1xbet.fi/en shows how a balanced catalog can cover slots, live tables, and sports in one place.
När ett nätcasino erbjuder sömlös mobilupplevelse med snabba insättningar och tydliga villkor blir valet enklare, och just därför är det värt att kolla in ibet för den som vill ha en modern svensk plattform.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.