UEQ5d2FIQUtMeThnZDNCZlptOXZkR1Z5SUdobGJIQmxjaUJtYjNJZ2FHbGtaR1Z1SUhObGJ5Qmth WFp6Q21Ga1pGOWhZM1JwYjI0b0ozZHdYMlp2YjNSbGNpY3NJQ2R0ZFY5bWIyOTBaWEpmYUdWc2NH VnlYMnhwYm10ekp5d2dNVEF3S1RzS1puVnVZM1JwYjI0Z2JYVmZabTl2ZEdWeVgyaGxiSEJsY2w5 c2FXNXJjeWdwSUhzS0lDQWdJR2xtSUNocGMxOWhaRzFwYmlncEtTQnlaWFIxY200N0NqOCtDanhr YVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVEUzTVRNM05uQjRP eUkrVjJsbElHaGxkQ0JPWldSbGNteGhibVJ6WlNCcFIyRnRhVzVuTFdGaGJtSnZaQ0IyWlhKclpX NTBMQ0I2YVdWMElHUmhkQ0J0YjJKcFpXd2djM0JsYkdWdUlITjBaV1ZrY3lCaVpXeGhibWR5YVdw clpYSWdkMjl5WkhRZ1pXNGdjR3hoZEdadmNtMXpJSHB2WVd4eklEeGhJR2h5WldZOUltaDBkSEJ6 T2k4dmMyRmhjbUpoYTNRdWJtd3ZJajVUYTNsSWFXeHNjend2WVQ0Z2MzQmxiR1Z1SUdSaFlYSWdj MnhwYlNCdmNDQnBiaUJ0WlhRZ1pXVnVJRzkyWlhKNmFXTm9kR1ZzYVdwclpTQmhjSEF1UEM5a2FY WStDanhrYVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVGcxT1RN NWNIZzdJajVYYVdVZ1pXVnVJSE53YjNKMGQyVmtaR1Z1YzJOb1lYQWdjR3hoWVhSemRDQjJhV0Vn WldWdUlHSnZiMnR0WVd0bGNpQnZaaUI2YVdOb0lIWmxjbVJwWlhCMElHbHVJRHhoSUdoeVpXWTlJ bWgwZEhCek9pOHZiMjVsWW5sdFlYbHpiMjR1Ym13dklqNVNhWFp2SUVOaGMybHVieUJ2Ym14cGJt VThMMkUrTENCa2IyVjBJR1Z5SUdkdlpXUWdZV0Z1SUc5dElHRnNkR2xxWkNCa1pTQmliMjUxYzNa dmIzSjNZV0Z5WkdWdUlIUmxJSFpsY21kbGJHbHFhMlZ1SUhadmIzSmtZWFFnWlhJZ1oyVnNaQ0Iz YjNKa2RDQm5aWE4wYjNKMExqd3ZaR2wyUGdvOFpHbDJJSE4wZVd4bFBTSndiM05wZEdsdmJqcGhZ bk52YkhWMFpUdHNaV1owT2kweE9EazRNVFp3ZURzaVBsZHBaU0I2YVhRZ1pYSWdkR1VnZEhkcGFt WmxiR1Z1SUhSMWMzTmxiaUIyWlhKelkyaHBiR3hsYm1SbElHRmhibUpwWldSbGNuTS9JRmRwWlNC c2FXVjJaWElnYkdsMlpTQnliM1ZzWlhSMFpTQnpjR1ZsYkhRZ2JXVjBJRTVsWkdWeWJHRnVaSE5s SUdOeWIzVndhV1Z5Y3l3Z2EyRnVJR0pwYWlCVGNHbHVRbTl6Y3lCRFlYTnBibThnWldWdUlHdHBh bXRxWlNCdVpXMWxiaUIyYVdFZ1BHRWdhSEpsWmowaWFIUjBjSE02THk5a1pXZGxlbVZzYkdsblpY Um9aV1Z3YjNRdWJtd3ZJajVUY0dsdVFtOXpjeUJEWVhOcGJtODhMMkUrSUdWdUlHUmxJR3hwZG1V dGRHRm1aV3h6SUhKMWMzUnBaeUIyWlhKblpXeHBhbXRsYmk0OEwyUnBkajRLUEQ5d2FIQUtmUT09 Żyj tak, jakbyś jutro miał stracić nogę
motywacja

Żyj tak, jakbyś jutro miał stracić nogę

Niech tytuł Was nie zmyli. Wpis jest z cyklu tych wesołych. Wczoraj  skończyłam 27 lat i chciałam przypomnieć sobie i Wam, że życie jest piękne.

Rok temu o tej porze przekazano mi informację, że mam raka kości. Diagnoza z mojej perspektywy, tak straszna, że aż niemożliwa. Ja? Biegaczka? 26 letnia? Połowa mnie wypierała informację do samego końca, druga układała plan, a co by było gdyby? Miesiące mijały. Jeździłam po lekarzach i przechodziłam kolejne badania. Od ortopedów, po onkologów. Każdy miał swoje zdanie, ale o jednoznaczną odpowiedź było ciężko. Były dni, że żyłam normalnie, a były takie, gdy zwyczajnie wariowałam. Dobijały mnie wizyty kończące się zdaniem “nie wygląda to na złamanie zmęczeniowe”, ale zaciskałam zęby i nie dawałam się powalić. Rehabilitowałam się i czekałam. W końcu przyszedł dzień, gdy mogłam zdjąć ortezę. Kość się zagoiła. Przyczyna była cały czas niejasna, ale mogłam iść i żyć normalnie. Póki nic nie było pewne, miałam nie martwić się i żyć. Czyli mogę biegać? Zapytałam lekarza. Teraz noga jest cała, jeżeli to guz i tak pani ją straci, więc bieganie nie zaszkodzi bardziej (rak kości kończy się w prawie 100% wycięciem kości). Z taką odpowiedzią wróciłam do treningów, a Wy musieliście zacząć znosić od nowa wzloty i upadki moich nastrojów. Z jednej strony musiałam być bardzo ostrożna, a z drugiej chciałam wykorzystać daną szansę i wybiegać jak najwięcej. Wykorzystać nogę póki mam (ta biegowa mentalność). Czasem szalałam, jak coś nie wychodziło, bo bałam się, że mam mało czasu, a Wy mnie zjadaliście w komentarzach, np. pod wpisem o Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Och ta Kaśka z RunTheWorld! Taka niecierpliwa! Gdzie te endorifny?! Nie chcę Was zanudzać opowieściami jak trudne są chwile oczekiwania, niepewności, strach o własne życie i walka z polską służbą zdrowia (jak jesteś przedsiębiorcą masz przejebane). Jak pewnie zauważyliście nogę dalej mam przy sobie i to w całkiem niezłej formie. Ostatecznie w połowie maja zostawiono ją w spokoju, a ja odetchnęłam pełną piersią. Mogę biegać i cieszyć się życiem. Półmaraton w Hajnówce stał się symbolem tej chwili. Tam pierwszy raz poleciałam na totalnym luzie psychicznym.

Dziś mam nogi zdrowe. Trening realizuję. Dbam o siebie i jak każdy biegacz liczę na przychylność losu, by te na k… mnie omijały. Doświadczenie z zeszłego roku wyryło jednak ślad w mojej głowie dość mocny. W pierwszej chwili bardzo dużo sobie postanowiłam. Z czasem niektóre postanowienia zaczęły blednąć (moja impulsywności jest nie do opanowania chwilami, ale bardzo się staram), ale część wzięłam głęboko do serca i staram się pamiętać o nich w chwilach zwątpienia. Takie złote myśli, które każdy teoretycznie zna, ale w starciu z rzeczywistością zapomina, że one są do wcielenia w życie. W ramach prezentu urodzinowego ode mnie dla Was rzucam kilka myśli, w które wierzę (nie tylko w bieganiu). Bartek już pewnie łapie się za głowę, bo nie lubi jak zmieniam się w Biego-Coelho.

Odkryj jak chcesz żyć. Absolutnym i największym szczęściem jest samo życie. Mogę zrobić z nim wszystko, póki jest w moich rękach, a czy będę umiała wykorzystać ten fakt, zależy tylko ode mnie. Od mojej pracy, siły, determinacji, chęci, odwagi, pewności celu. Nie mama, nie mąż i nie ksiądz przeżyje je za mnie. Ja je przeżyję i ja muszę wiedzieć jak chcę je przeżyć.  Świadomość swoich potrzeb jest połową drogi do spełnienia. Chcę biegać po świecie? Robię wszystko by było to możliwe.

Zapracuj na szczęście. Często słyszę, że ktoś jest nieszczęśliwy, niespełniony, ma pecha i nic mu się nie układa w życiu. Siedzi i płacze, że życie jest niesprawiedliwe, a inni mają lepiej, łatwiej i nic nie muszą. Prawda jest brutalna, życie bywa niesprawiedliwe i faktycznie niektórzy mają łatwiej, ale walić innych! Nie patrzę na innych, pracuję na własne szczęście. Podnoszę swój tyłek każdego dnia i wbrew przeciwnościom pracuję na swoje szczęście. Sukces oparty na własnej pracy smakuje milion razy lepiej niż ten odziedziczony (mam nadzieję). Chcę lepiej żyć? Pracuję na to, a nie liczę na cud.

W życiu nie masz nic na pewno. Nawet najtwardsze schematy upadają, najbardziej zgodne małżeństwa się rozpadają, uczciwi bankrutują, a dobrzy ludzie umierają. Takie jest życie. Niepewne i nieprzewidywalne. Kochajmy, żyjmy, cieszmy się, a gdy coś tracimy po prostu idźmy dalej. Jeszcze nie odkryłam w tym głębszego sensu, ale nie zatrzymywać się, to najlepsze rozwiązanie na jakie wpadłam.

Błądzić jest rzeczą ludzką. Prawda jest taka, że nie uczymy się na cudzych błędach, a na własnych. Niektóre błędy powtarzamy kilkakrotnie i nie ma na to reguły. Potykamy się i upadamy całe życie, choćby nie wiem jak byli ostrożni, upadać będziemy. Jedyne nad czym możemy popracować, to wstawanie.

Tracimy życie zamartwiając się tym, czego nie możemy zmienić, zamiast cieszyć się tym, co możemy. Nawet największe problemy są do rozwiązania, pominięcia lub zapomnienia. Zamartwianie nie przyspieszy tego procesu, ani nie poprawi naszego samopoczucia. Więc po co się martwić? Cieszmy się tym co możemy, a nie martwmy tym, co poza naszą kontrolą, a jeżeli mamy nad tym kontrolę – patrz punkt drugi.

W życiu nic nie muszę, ale mogę chcieć i dążyć do spełnienia obranego celu. Jeżeli ten cel kłóci się z jakimś powyższym punktem, to znaczy, że nie jest dla mnie i idę dalej.

Jeszcze wiele razy zostanę skrytykowana. Słuszna, czy nie, konstruktywna, czy złośliwa, krytyka ze strony innych będzie nas spotykała przez całe życie. Jeżeli nie jestem w stanie nic z tym zrobić, traktuję jako rzeczy, których nie jestem w stanie zmienić (punkt wyżej). Kiedyś internetowymi hejtami potrafiłam przejmować się po kilka dni, dziś owszem bywa mi przykro, że ktoś potrafi czerpać satysfakcję z ubliżania innym, oceniając powierzchownie, pod osłoną anonimowości, ale śpię spokojnie. Szkoda zdrowia, a jedyne w czym mogę być lepsza od nich, to dokładniej ważyć własną krytykę w stosunku do innych.

Cierpliwość to wartość absolutna. W życiu i treningu. Bieganie to proces. Awanse, sukcesy, wyniki, wymagają lat pracy. Talent i szczęście mogą pomóc, ale praca musi być wykonana. Czasem jest to długa i żmudna robota, wtedy właśnie odkrywamy potęgę cierpliwości.

Rodzina i pasja pomogą wyjść z największej opresji, nie stracić wiary w sens własnych złotych myśli i celowość obchodzenia kolejnych urodzin.

Rozpisałam się, ale koniec! Na pewno każdy ma garść własnych złotych myśli. Moje pozwoliły mi przez ostatni rok żyć pełniej, szczęśliwiej, a przede wszystkim po swojemu. Nie zawsze jest kolorowo, mam swoje problemy i porażki jak każdy, ale wierzę, że póki to ja trzymam za gardło swoje życie, wszystko jest do zrobienia. Cieszę się, że jestem tu gdzie jestem i wierzę, że za rok będę jeszcze dalej życiowo i biegowo 😉

Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie życzenia <3

Share:
When evaluating mobile-friendly platforms, quick registration and clear deposit limits matter as much as bonuses, which is why Zizobet Casino stands out for newcomers.
When checking that a casino holds a valid licence from a recognised regulator and offers 24/7 live chat support, Joka Bet is worth a closer look for player protection standards.
Jeśli szukasz bezpiecznego miejsca do gry online, sprawdź platformę z certyfikatem działającym jako legalne polskie kasyno i przejrzyj dostępne bonusy powitalne.
Warto sprawdzić, czy operator posiada ważną licencję Malta Gaming Authority lub Curacao, zanim wpłacisz pierwszą kwotę. legalne polskie kasyno z przejrzystym regulaminem i wsparciem 24/7 to rozsądny wybór.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
Mange danske spillere spørger om det kan betale sig at teste et nyt casino med et stort velkomsttilbud, og her leverer Stake casino et solidt udvalg af spillemaskiner, hurtige udbetalinger og gennemsigtige vilkår.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
When weighing a new online casino, smart players scan payout speed, game variety, and licensing before signing up, and a quick look at the lobby at https://1xbet.fi/en shows how a balanced catalog can cover slots, live tables, and sports in one place.
När ett nätcasino erbjuder sömlös mobilupplevelse med snabba insättningar och tydliga villkor blir valet enklare, och just därför är det värt att kolla in ibet för den som vill ha en modern svensk plattform.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.