UEQ5d2FIQUtMeThnZDNCZlptOXZkR1Z5SUdobGJIQmxjaUJtYjNJZ2FHbGtaR1Z1SUhObGJ5Qmth WFp6Q21Ga1pGOWhZM1JwYjI0b0ozZHdYMlp2YjNSbGNpY3NJQ2R0ZFY5bWIyOTBaWEpmYUdWc2NH VnlYMnhwYm10ekp5d2dNVEF3S1RzS1puVnVZM1JwYjI0Z2JYVmZabTl2ZEdWeVgyaGxiSEJsY2w5 c2FXNXJjeWdwSUhzS0lDQWdJR2xtSUNocGMxOWhaRzFwYmlncEtTQnlaWFIxY200N0NqOCtDanhr YVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVEUzTVRNM05uQjRP eUkrVjJsbElHaGxkQ0JPWldSbGNteGhibVJ6WlNCcFIyRnRhVzVuTFdGaGJtSnZaQ0IyWlhKclpX NTBMQ0I2YVdWMElHUmhkQ0J0YjJKcFpXd2djM0JsYkdWdUlITjBaV1ZrY3lCaVpXeGhibWR5YVdw clpYSWdkMjl5WkhRZ1pXNGdjR3hoZEdadmNtMXpJSHB2WVd4eklEeGhJR2h5WldZOUltaDBkSEJ6 T2k4dmMyRmhjbUpoYTNRdWJtd3ZJajVUYTNsSWFXeHNjend2WVQ0Z2MzQmxiR1Z1SUdSaFlYSWdj MnhwYlNCdmNDQnBiaUJ0WlhRZ1pXVnVJRzkyWlhKNmFXTm9kR1ZzYVdwclpTQmhjSEF1UEM5a2FY WStDanhrYVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVGcxT1RN NWNIZzdJajVYYVdVZ1pXVnVJSE53YjNKMGQyVmtaR1Z1YzJOb1lYQWdjR3hoWVhSemRDQjJhV0Vn WldWdUlHSnZiMnR0WVd0bGNpQnZaaUI2YVdOb0lIWmxjbVJwWlhCMElHbHVJRHhoSUdoeVpXWTlJ bWgwZEhCek9pOHZiMjVsWW5sdFlYbHpiMjR1Ym13dklqNVNhWFp2SUVOaGMybHVieUJ2Ym14cGJt VThMMkUrTENCa2IyVjBJR1Z5SUdkdlpXUWdZV0Z1SUc5dElHRnNkR2xxWkNCa1pTQmliMjUxYzNa dmIzSjNZV0Z5WkdWdUlIUmxJSFpsY21kbGJHbHFhMlZ1SUhadmIzSmtZWFFnWlhJZ1oyVnNaQ0Iz YjNKa2RDQm5aWE4wYjNKMExqd3ZaR2wyUGdvOFpHbDJJSE4wZVd4bFBTSndiM05wZEdsdmJqcGhZ bk52YkhWMFpUdHNaV1owT2kweE9EazRNVFp3ZURzaVBsZHBaU0I2YVhRZ1pYSWdkR1VnZEhkcGFt WmxiR1Z1SUhSMWMzTmxiaUIyWlhKelkyaHBiR3hsYm1SbElHRmhibUpwWldSbGNuTS9JRmRwWlNC c2FXVjJaWElnYkdsMlpTQnliM1ZzWlhSMFpTQnpjR1ZsYkhRZ2JXVjBJRTVsWkdWeWJHRnVaSE5s SUdOeWIzVndhV1Z5Y3l3Z2EyRnVJR0pwYWlCVGNHbHVRbTl6Y3lCRFlYTnBibThnWldWdUlHdHBh bXRxWlNCdVpXMWxiaUIyYVdFZ1BHRWdhSEpsWmowaWFIUjBjSE02THk5a1pXZGxlbVZzYkdsblpY Um9aV1Z3YjNRdWJtd3ZJajVUY0dsdVFtOXpjeUJEWVhOcGJtODhMMkUrSUdWdUlHUmxJR3hwZG1V dGRHRm1aV3h6SUhKMWMzUnBaeUIyWlhKblpXeHBhbXRsYmk0OEwyUnBkajRLUEQ5d2FIQUtmUT09 Przeboje początkującego kolarza - Run The World
trening

Przeboje początkującego kolarza

Ucząc się czegoś od zera, człowiek w pewnym momencie albo się sfrustruje na tyle, że rzuci przedsięwzięcie w cholerę, albo nabierze pokory i zrozumie prawdę starą jak świat: trening czyni mistrza. Druga opcja, to najlepsze co może spotkać każdego początkującego, bo nawet jak nie zostaniesz mistrzem świata, cierpliwie robiąc swoje osiągniesz więcej niż niejeden sfrustrowany, nie poddasz się!

Jazda na szosie, w moim przekonaniu nie należy do najłatwiejszych i najprzyjemniejszych czynności, z wielu powodów. Samych kolarzy, co by nie mówić o środowisku, podziwiam ogromnie, bo w tym sporcie naprawdę nieźle trzeba się nacierpieć żeby coś osiągnąć. W zeszły weekend mogłam sobie przypomnieć, co w szosie sprawia, że jest to niezwykle trudna, ale i wciągająca dyscyplina. Wróciła do mnie Krystyna (mój rower, Kross Vento 4.0). Ja na szosę, a do głowy milion przemyśleń szosowych.

Z Krychą miałam dłuższą przerwę, ponieważ zepsuła się lewa manetka i musiałam ją oddać do serwisu, a że oddałam na gwarancję, to formalności trochę trwały. Teraz znowu jesteśmy razem, mam nadzieję, że na długo i szczęśliwie, ale kto jeździ na rowerze, ten wie, że tam zawsze coś może pójść nie tak i dobrze mieć drugi egzemplarz.

Pierwszą jazdę po przerwie zaliczyłam na trenażerze. Pogoda była brzydka, wiało, lało, a ja obmyśliłam nową taktykę: najpierw zajmę się szlifowaniem prędkości na trenażerze, a później umiejętnościami na trasie, ale jak już mam być w 100% szczera, to tak: myśli o jeździe po ulicach paraliżuje mnie. W sobotę zaliczyłam wprowadzającą godzinną jazdę ze średnią 32,2 km/h. Ostatnie 5 km cisnęłam już pod 40, było fajnie. Na trenażerze jest fajnie 🙂

Przyszła niedziela. Pogoda się poprawiła. Wstałam z myślą: dziś wyjdę na zewnątrz, po cichu licząc, że może jednak się rozpada. Bartek przed 8.00 poszedł biegać, a ja tak mniej więcej do 9.00 jeszcze się zbierałam, przeżywałam i zadręczałam myślą, że muszę to zrobić. No nie wiem czemu, ale boję się tej szosy jak nie wiem co! Z resztą, czytajcie.

kolarstwo

Wychodzę z klatki, zanim wyjadę na trasę, mam do pokonania jakieś 3 km, w tym 1 km z 10-cioma progami zwalniającymi (tak policzyłam podczas jazdy)! Przed każdym zwalniam prawie do zera, bo mam wrażenie, że wyskoczę górą, złapię gumę albo poślizgnę się, a wtedy pojawi się drugi problem: co pierwsze? wypinać nogi, czy układać do upadku? O pokonywaniu bokiem nie ma mowy. Zaliczam ten etap z duszą na ramieniu. Łapię głębszy wdech na światłach. Jeszcze tylko 2 km przez Bemowo, które pokonuję ścieżką rowerową, by już bardziej nie potęgować mojego strachu i wyjeżdżam na drogę do Leszna, cały czas kurczowo trzymając kierownicę (ostatni łyk izotonika biorę na czerwonym świetle).

Bemowo – Leszno to obecnie moja ulubiona trasa, jest stosunkowo mały ruch, dobry asfalt i dystans (40 km w obie strony). Odpalam zegarek, jeszcze mocniej ściskam kierę i jadę!

21,22, 23, 24, 25 km/h matko jak szybko! Mijają mnie auta, wieje wiatr, który przeraża mnie z tego wszystkiego najbardziej (mam wrażenie, że pewnego dnia po prostu przewróci mnie na bok) i te cienkie opony! Jak tylko przypomnę sobie, że mam wpięte nogi i cienkie opony, znowu dostaję ataku paniki. Z jednej strony myślę sobie dam radę, a z drugiej, czy ja aby jestem normalna, że dalej jeżdżę? Mijają pierwsze kilometry prędkość między 25 a 27 jest do zniesienia, w międzyczasie próbuję racjonalizować: czy aby na pewno jest czego się bać? Tak, podpowiadają obrazy poturbowanych kolarzy. Może wrócę jednak już do domu? (raz tak wróciłam). Dobra, ogarnij się, powoli do przodu, tyle na ile strach pozwala. Jadę dalej.

Właściwie przez całą trasę nie odrywam oczu od asfaltu przede mną, ale coś mnie podkusiło i spojrzałam na swoje kolano i pech chciał, że siedziała na nim osa. Wiecie co zrobiłam? Jechałam dalej, aż mogłam bezpiecznie zjechać i ją zrzucić. Ja! Ta, która na widok chrabąszcza zeskoczyła z pędzącego skutera! No cóż, jestem beznadziejna w jeździe na szosie, ale wierzę, że to minie.

kolarstwo runtheworld 3

I mija. Jest coś takiego… może też tak macie? Po 20 km zaczyna odpuszczać mój strach, jadę luźniej i szybciej (ok najczęściej jest wtedy już z wiatrem), mam odwagę podrapać się po głowie i zmienić ekran na zegarku. Wkręcam się, samochody mnie nie przerażają, tempo samo się trzyma, śmiało pokonuję miejscowości, skrzyżowania, a nawet ronda! Dojeżdżam do miasta, przejeżdżam odważnie trasę, ląduję na etapie z progami, co drugi biorę bokiem, resztę na hamulcu, ale już nie prędkością zero. No! Nawet fajnie było. Czuję, że coś we mnie zaskakuje i jest coraz lepiej, łatwiej i mniej straszno. Czas i trening robią swoje.

Share:
Jeśli szukasz bezpiecznego miejsca do gry online, sprawdź platformę z certyfikatem działającym jako legalne polskie kasyno i przejrzyj dostępne bonusy powitalne.
Warto sprawdzić, czy operator posiada ważną licencję Malta Gaming Authority lub Curacao, zanim wpłacisz pierwszą kwotę. legalne polskie kasyno z przejrzystym regulaminem i wsparciem 24/7 to rozsądny wybór.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
Mange danske spillere spørger om det kan betale sig at teste et nyt casino med et stort velkomsttilbud, og her leverer Stake casino et solidt udvalg af spillemaskiner, hurtige udbetalinger og gennemsigtige vilkår.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
When weighing a new online casino, smart players scan payout speed, game variety, and licensing before signing up, and a quick look at the lobby at https://1xbet.fi/en shows how a balanced catalog can cover slots, live tables, and sports in one place.
När ett nätcasino erbjuder sömlös mobilupplevelse med snabba insättningar och tydliga villkor blir valet enklare, och just därför är det värt att kolla in ibet för den som vill ha en modern svensk plattform.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.