UEQ5d2FIQUtMeThnZDNCZlptOXZkR1Z5SUdobGJIQmxjaUJtYjNJZ2FHbGtaR1Z1SUhObGJ5Qmth WFp6Q21Ga1pGOWhZM1JwYjI0b0ozZHdYMlp2YjNSbGNpY3NJQ2R0ZFY5bWIyOTBaWEpmYUdWc2NH VnlYMnhwYm10ekp5d2dNVEF3S1RzS1puVnVZM1JwYjI0Z2JYVmZabTl2ZEdWeVgyaGxiSEJsY2w5 c2FXNXJjeWdwSUhzS0lDQWdJR2xtSUNocGMxOWhaRzFwYmlncEtTQnlaWFIxY200N0NqOCtDanhr YVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVEUzTVRNM05uQjRP eUkrVjJsbElHaGxkQ0JPWldSbGNteGhibVJ6WlNCcFIyRnRhVzVuTFdGaGJtSnZaQ0IyWlhKclpX NTBMQ0I2YVdWMElHUmhkQ0J0YjJKcFpXd2djM0JsYkdWdUlITjBaV1ZrY3lCaVpXeGhibWR5YVdw clpYSWdkMjl5WkhRZ1pXNGdjR3hoZEdadmNtMXpJSHB2WVd4eklEeGhJR2h5WldZOUltaDBkSEJ6 T2k4dmMyRmhjbUpoYTNRdWJtd3ZJajVUYTNsSWFXeHNjend2WVQ0Z2MzQmxiR1Z1SUdSaFlYSWdj MnhwYlNCdmNDQnBiaUJ0WlhRZ1pXVnVJRzkyWlhKNmFXTm9kR1ZzYVdwclpTQmhjSEF1UEM5a2FY WStDanhrYVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVGcxT1RN NWNIZzdJajVYYVdVZ1pXVnVJSE53YjNKMGQyVmtaR1Z1YzJOb1lYQWdjR3hoWVhSemRDQjJhV0Vn WldWdUlHSnZiMnR0WVd0bGNpQnZaaUI2YVdOb0lIWmxjbVJwWlhCMElHbHVJRHhoSUdoeVpXWTlJ bWgwZEhCek9pOHZiMjVsWW5sdFlYbHpiMjR1Ym13dklqNVNhWFp2SUVOaGMybHVieUJ2Ym14cGJt VThMMkUrTENCa2IyVjBJR1Z5SUdkdlpXUWdZV0Z1SUc5dElHRnNkR2xxWkNCa1pTQmliMjUxYzNa dmIzSjNZV0Z5WkdWdUlIUmxJSFpsY21kbGJHbHFhMlZ1SUhadmIzSmtZWFFnWlhJZ1oyVnNaQ0Iz YjNKa2RDQm5aWE4wYjNKMExqd3ZaR2wyUGdvOFpHbDJJSE4wZVd4bFBTSndiM05wZEdsdmJqcGhZ bk52YkhWMFpUdHNaV1owT2kweE9EazRNVFp3ZURzaVBsZHBaU0I2YVhRZ1pYSWdkR1VnZEhkcGFt WmxiR1Z1SUhSMWMzTmxiaUIyWlhKelkyaHBiR3hsYm1SbElHRmhibUpwWldSbGNuTS9JRmRwWlNC c2FXVjJaWElnYkdsMlpTQnliM1ZzWlhSMFpTQnpjR1ZsYkhRZ2JXVjBJRTVsWkdWeWJHRnVaSE5s SUdOeWIzVndhV1Z5Y3l3Z2EyRnVJR0pwYWlCVGNHbHVRbTl6Y3lCRFlYTnBibThnWldWdUlHdHBh bXRxWlNCdVpXMWxiaUIyYVdFZ1BHRWdhSEpsWmowaWFIUjBjSE02THk5a1pXZGxlbVZzYkdsblpY Um9aV1Z3YjNRdWJtd3ZJajVUY0dsdVFtOXpjeUJEWVhOcGJtODhMMkUrSUdWdUlHUmxJR3hwZG1V dGRHRm1aV3h6SUhKMWMzUnBaeUIyWlhKblpXeHBhbXRsYmk0OEwyUnBkajRLUEQ5d2FIQUtmUT09 Podsumowanie miesiąca. Grudzień 2019 - Run The World
trening

Podsumowanie miesiąca. Grudzień 2019

Po szumnych 5 km zrobionych na koniec listopada, wydawać by się mogło, że grudzień upłynie pod znakiem biegania. Nie było tak kolorowo, ale zdecydowanie było warto i do przodu.

Na początku miesiąca miałam wizytę kontrolną u fizjoterapeutki uroginekologicznej. Powtarzam tę nazwę w kółko i w kółko, ponieważ po cichu liczę, że gadanie tyle o tym, zmotywuje wiele kobiet by skorzystać z pomocy tego typu specjalisty. Ginekolog dał mi zielone światło od strony ginekologicznej, natomiast pamiętajcie, że ocena kresy białej, mięśnia prostego, mięśni dna miednicy, nie leży w kompetencjach lekarza. Może wydać swoją opinię na ten temat, ale nie musi. Dlatego dobrze jest skonsultować się dodatkowo z fizjoterapeutą dla kobiet, szczególnie gdy myślimy o powrocie do aktywności lub ewidentnie coś nas niepokoi. 

Ja już w ciąży korzystałam z pomocy fizjoterapeutki Oli Polanowskiej – Lenart i tak sobie dalej kontynuujemy naszą znajomość. 

Powiedzmy, że jak na długą próbę porodu naturalnego aż do skurczy partych, zakończoną cesarskim cięciem, moje problemy pociążowe nie są specjalnie wielkie i wyjątkowe, ale są. Mam osłabioną kresę białą, która będzie się wzmacniać z czasem i odpowiednią profilaktyką; bliznę po cc, która wymaga mobilizacji (takiej przez fizjo jak i przeze mnie w domu); rozejście mięśnia prostego oraz osłabione mięśnie dna miednicy. Po ocenie przez Olę mojego ciała po ciąży, wspólnie postanowiłyśmy (ok, ja się po prostu zgodziłam), że z bieganiem poczekam jeszcze 3 tygodnie do kolejnej wizyty. Przez ten czas codziennie pracowałam nad kresą i mięśniem prostym oraz mm dna miednicy. W moim przypadku bardzo powoli schodził się mięsień prosty. Po 6 tygodniach dalej nad pępkiem miałam rozejście prawie na 3 palce, do tego mm dna miednicy okazały się dużo słabsze niż przypuszczałam (dostałam 1 pkt na 5). Nie powiem, nie ucieszyła mnie ta wizyta. Nie chodzi nawet o bieganie. Po prostu zdaję sobie sprawę, jak ważne są to sprawy nawet przy zwykłym codziennym funkcjonowaniu, a co dopiero u sportowca. 

Po tej wizycie dostałam kolejną partię ćwiczeń i tak prawie codziennie, kiedy mogłam kładłam się na dywan i „ćwiczyłam”. Praca nad oddechem przeponą, wzmacnianie mięśni dna miednicy oraz wspomaganie mięśnia prostego przy schodzeniu, to były moje priorytety na grudzień. Specjalnie nie piszę jak to dokładnie wyglądało, ponieważ dobór ćwiczeń będzie zależał od wielu czynników i bardzo ważne jest przy każdym z nich pilnowanie techniki, przede wszystkim odpowiedniego napinania i rozluźniania brzucha wraz z oddechem, tak by brzuch nie stożkował. WAŻNE! Jeżeli brzuch stożkuje przy jakichś ćwiczeniach, lepiej je odpuścić, nawet jak jesteśmy kilka lat po porodzie! A najlepiej skonsultować się jeszcze z fizjoterapeutą, ponieważ cały czas sobie szkodzimy i możemy doprowadzić do np. przepukliny. Na początku nie są to specjalnie zaawansowane ćwiczenia. Napinanie mięśni brzucha wraz z wydechem w leżeniu z lekko ugiętymi nogami; czy unoszenie bioder na wydechu z napięciem brzucha. Z każdą kolejną wizytą progresujemy i tak obecnie wykonuję już pokaźny zestaw ćwiczeń, doszły ćwiczenia na skosy i z piłką fitness, ale podkreślę raz jeszcze, nie ma nic z klasycznych brzuszków, czy na dużej dźwigni. 

Poza ćwiczeniami „pociążowymi” dogadałyśmy się na basen (super sprawa) i rower (tylko jeżeli brzuch nie będzie mocno się napinał). I tu mogę zacząć część o powrocie do treningu z prawdziwego zdarzenia.

Rozstawiony w sypialni trenażer, może nie wygląda pięknie, ale idealnie wpisuje się w życie młodej mamy. Bez specjalnych przygotowań i planowania, mogę wsiąść i pokręcić, gdy Niśka zostaje z tatą czy babcią, a w razie awantury, szybko przerywam trening. Póki co przerwać musiałam tylko raz :).

Jazdę na trenażerze zaczęłam od luźnych 30 minut i tak stopniowo wydłużałam do 45-60 minut. Pod koniec miesiąca zwykłe rozjazdy zaczęłam urozmaicać krótkimi akcentami – 30 sekundówkami, minutówkami, czy nawet 3-4 minutowymi odcinkami. Moja moc pozostawia wiele do życzenia, ale ważne że mogę się ruszać, a reszta wróci z czasem 🙂 Dużym osiągnięciem było już samo to, że moje spodenki kolarskie przestały opinać mnie jak ludka Michelin. Podsumowując moje jazdy, na rowerze od 5 grudnia byłam 10 razy, a zajęło mi to łącznie 7h36min. Wzmocniłam przez ten czas na tyle nogi, że kolejne moje wyjście na bieg nie wiązało się już z tak dużymi zakwasami jak pierwsze. 

A żeby było ciekawiej, o bieganiu mogłam już myśleć pod koniec miesiąca. Regularna praca z fizjoterapeutą zaowocowała wzmocnieniem mięśni głębokich oraz zmniejszeniem rozejścia. Aż sama nie mogę uwierzyć, że jest taka różnica (z 3 palców na 1,5). 

Bieganie zaczęłam od luźnych 5 km, co daje w moim przypadku niecałe 30 minut. Biegowo w grudniu zrobiłam 16 km (2x 5 km i raz 6 km bez zegarka, na czym ucierpiała moja podróż dookoła świata 😉 ). Pytacie mnie, czy to dobry czas na powrót? Nie ma idealnego czasu na powrót do sportu, u każdej z nas będzie on inny i związany z naszym samopoczuciem i kondycją po ciąży. Ja sama jeszcze nie myślę o powrocie do ciężkich treningów, póki co rozbieguję się i kontroluję wszystko u swojej fizjoterapeutki. Nie ukrywam jednak, że miło jest móc znów biegać.

A co z basenem? Tu chyba jeszcze z czasów ciąży została mała niechęć, bo byłam tylko raz. Ciężko mi wybrać się na pływalnię. Trochę tłumaczę tym, że jednak związane jest to z poważnym planowaniem wyprawy. Dojazd, przebranie, trening, w najlepszym wypadku zajmuje mi 2 godziny, a więc muszę Młodej na wszelki wypadek zostawić mleko, a tata lub babcia musi mieć te konkretnie 2 godziny do dyspozycji, w godzinach szczytu zdecydowanie więcej. 

Niechęć do basenu sprawia, że trochę inaczej zaczęłam myśleć o swoim powrocie. Widzę, że z triathlonem będzie mały kłopot, szczególnie gdy zależy mi na startach na dystansie długim. Dlatego przestałam się napalać, że zrobię połówkę już latem i po prostu do wiosny spokojnie będę robiła tyle ile będę mogła, głównie biegowo, a jak Ninol zacznie więcej ogarniać, pogadamy o triathlonie.

Treningowo grudzień wygląda jak na moje oko imponująco. Gorzej z wagą, która stoi, ale wierzę, że i ona z czasem wróci do normy. 

W styczniu wykonam kolejny krok do przodu, ale o tym za kilka tygodni!

Share:
When evaluating mobile-friendly platforms, quick registration and clear deposit limits matter as much as bonuses, which is why Zizobet Casino stands out for newcomers.
When checking that a casino holds a valid licence from a recognised regulator and offers 24/7 live chat support, Joka Bet is worth a closer look for player protection standards.
Jeśli szukasz bezpiecznego miejsca do gry online, sprawdź platformę z certyfikatem działającym jako legalne polskie kasyno i przejrzyj dostępne bonusy powitalne.
Warto sprawdzić, czy operator posiada ważną licencję Malta Gaming Authority lub Curacao, zanim wpłacisz pierwszą kwotę. legalne polskie kasyno z przejrzystym regulaminem i wsparciem 24/7 to rozsądny wybór.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
Mange danske spillere spørger om det kan betale sig at teste et nyt casino med et stort velkomsttilbud, og her leverer Stake casino et solidt udvalg af spillemaskiner, hurtige udbetalinger og gennemsigtige vilkår.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
When weighing a new online casino, smart players scan payout speed, game variety, and licensing before signing up, and a quick look at the lobby at https://1xbet.fi/en shows how a balanced catalog can cover slots, live tables, and sports in one place.
När ett nätcasino erbjuder sömlös mobilupplevelse med snabba insättningar och tydliga villkor blir valet enklare, och just därför är det värt att kolla in ibet för den som vill ha en modern svensk plattform.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.