UEQ5d2FIQUtMeThnZDNCZlptOXZkR1Z5SUdobGJIQmxjaUJtYjNJZ2FHbGtaR1Z1SUhObGJ5Qmth WFp6Q21Ga1pGOWhZM1JwYjI0b0ozZHdYMlp2YjNSbGNpY3NJQ2R0ZFY5bWIyOTBaWEpmYUdWc2NH VnlYMnhwYm10ekp5d2dNVEF3S1RzS1puVnVZM1JwYjI0Z2JYVmZabTl2ZEdWeVgyaGxiSEJsY2w5 c2FXNXJjeWdwSUhzS0lDQWdJR2xtSUNocGMxOWhaRzFwYmlncEtTQnlaWFIxY200N0NqOCtDanhr YVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVEUzTVRNM05uQjRP eUkrVjJsbElHaGxkQ0JPWldSbGNteGhibVJ6WlNCcFIyRnRhVzVuTFdGaGJtSnZaQ0IyWlhKclpX NTBMQ0I2YVdWMElHUmhkQ0J0YjJKcFpXd2djM0JsYkdWdUlITjBaV1ZrY3lCaVpXeGhibWR5YVdw clpYSWdkMjl5WkhRZ1pXNGdjR3hoZEdadmNtMXpJSHB2WVd4eklEeGhJR2h5WldZOUltaDBkSEJ6 T2k4dmMyRmhjbUpoYTNRdWJtd3ZJajVUYTNsSWFXeHNjend2WVQ0Z2MzQmxiR1Z1SUdSaFlYSWdj MnhwYlNCdmNDQnBiaUJ0WlhRZ1pXVnVJRzkyWlhKNmFXTm9kR1ZzYVdwclpTQmhjSEF1UEM5a2FY WStDanhrYVhZZ2MzUjViR1U5SW5CdmMybDBhVzl1T21GaWMyOXNkWFJsTzJ4bFpuUTZMVGcxT1RN NWNIZzdJajVYYVdVZ1pXVnVJSE53YjNKMGQyVmtaR1Z1YzJOb1lYQWdjR3hoWVhSemRDQjJhV0Vn WldWdUlHSnZiMnR0WVd0bGNpQnZaaUI2YVdOb0lIWmxjbVJwWlhCMElHbHVJRHhoSUdoeVpXWTlJ bWgwZEhCek9pOHZiMjVsWW5sdFlYbHpiMjR1Ym13dklqNVNhWFp2SUVOaGMybHVieUJ2Ym14cGJt VThMMkUrTENCa2IyVjBJR1Z5SUdkdlpXUWdZV0Z1SUc5dElHRnNkR2xxWkNCa1pTQmliMjUxYzNa dmIzSjNZV0Z5WkdWdUlIUmxJSFpsY21kbGJHbHFhMlZ1SUhadmIzSmtZWFFnWlhJZ1oyVnNaQ0Iz YjNKa2RDQm5aWE4wYjNKMExqd3ZaR2wyUGdvOFpHbDJJSE4wZVd4bFBTSndiM05wZEdsdmJqcGhZ bk52YkhWMFpUdHNaV1owT2kweE9EazRNVFp3ZURzaVBsZHBaU0I2YVhRZ1pYSWdkR1VnZEhkcGFt WmxiR1Z1SUhSMWMzTmxiaUIyWlhKelkyaHBiR3hsYm1SbElHRmhibUpwWldSbGNuTS9JRmRwWlNC c2FXVjJaWElnYkdsMlpTQnliM1ZzWlhSMFpTQnpjR1ZsYkhRZ2JXVjBJRTVsWkdWeWJHRnVaSE5s SUdOeWIzVndhV1Z5Y3l3Z2EyRnVJR0pwYWlCVGNHbHVRbTl6Y3lCRFlYTnBibThnWldWdUlHdHBh bXRxWlNCdVpXMWxiaUIyYVdFZ1BHRWdhSEpsWmowaWFIUjBjSE02THk5a1pXZGxlbVZzYkdsblpY Um9aV1Z3YjNRdWJtd3ZJajVUY0dsdVFtOXpjeUJEWVhOcGJtODhMMkUrSUdWdUlHUmxJR3hwZG1V dGRHRm1aV3h6SUhKMWMzUnBaeUIyWlhKblpXeHBhbXRsYmk0OEwyUnBkajRLUEQ5d2FIQUtmUT09 Jak biegać szybciej maraton? - Run The World
trening

Jak biegać szybciej maraton?

Koniec z przerwami, wakacjami, obozami, czas wrócić na bloga i do cyklu: Jak biegać szybciej? A właściwie go zakończyć. Zrobimy to po królewsku, czyli maratonem. Z jednej strony plan maratoński jest prosty, z drugiej żaden inny dystans nie sprawia nam amatorom tylu problemów. Z czego to wynika? Moim zdaniem nie koniecznie ze złożoności treningu.

CZAS

Przechodząc do pierwszego punktu wielu z was oczekiwałoby jakiejś magicznej jednostki treningowej, a tu psikus. Zaczynamy od czasu, bo to czas, a dokładniej nasz staż treningowy będzie jedną z ważniejszych składowych sukcesu maratońskiego. Nie da się zostać dobrym maratończykiem w jeden sezon. Po prostu fizjologicznie jest to niemożliwe. Dystans maratoński wymaga od nas cech, których nie da się wytrenować w miesiąc, czy dwa. Ogólna wytrzymałość organizmu i mięśni, zdolność gromadzenia dużej ilości glikogenu, szybka regeneracja, lepsza ekonomika biegu, to tylko wierzchołek góry, którą powinniśmy zbudować chcąc przebiec maraton i stety, niestety zajmuje to sporo czasu. Dlatego planując maraton po roku nieregularnego biegania najczęściej spotykamy się ze ścianą. Optymistycznie, z tego samego powodu, biegając regularnie z każdym kolejnym sezonem będziemy notować coraz lepsze wyniki, często bez wielkiej filozofii treningowej. Sam poświęcony czas na regularne treningi długodystansowe da o wiele więcej, niż najbardziej wymyślny plan treningowy praktykowany przez 10 tygodni w roku. Polecam o tym pamiętać. 

Taką bazą treningu maratońskiego, są 1) wybiegane przez nas ogólnie kilometry 2) długość cyklu treningowego pod konkretne zawody. 3) Objętość ogólna cyklu treningowego i danego treningu.

Punkt pierwszy jest raczej jasny. Wpadając w ramiona biegania w sposób naturalny biegamy coraz więcej, dalej, szybciej. Tak mija miesiąc, pół roku, rok, 3 lata, 5 lat… to co było dla nas wielkim wyzwaniem, staje się rozgrzewką lub wesołym wspomnieniem, a maratony chlebem powszednim. Gdy lubimy się z bieganiem szczerze, naturalnie i maratony będą nam szły lepiej, bo nie mamy problemu by poświęcać na treningi odpowiednią ilość czasu… a maraton lubi czas 😉 

W drugim punkcie piszę o konkretnych przygotowaniach. O rozpisaniu planu treningowym pod zawody określone w czasie. Szybko rzecz ujmując, w roku powinniśmy planować maksymalnie dwa docelowe starty na dystansie maratońskim, do których przygotowania optymalnie będą trwały 4-5 miesięcy. Tyle z teorii. W praktyce trzeba brać pod uwagę ile wcześniej biegaliśmy, kiedy ostatnio robiliśmy roztrenowanie, co chcemy osiągnąć danym startem. Bywa i tak, że w 12 tygodni można przygotować się do maratonu, ale mając już za sobą dobrą bazę (której nie wliczyliśmy w cykl przygotowawczy). Natomiast jeżeli marzymy o poprawie życiówki z sezonu na sezon lub z roku na rok, warto przysiąść i potrenować całe 4-5 miesięcy typowo pod dany maraton. 3 miesiące dla większości z nas to za mało. Ja osobiście trenowałam po około 5 miesięcy przygotowując się do <3:10 i <3:00.

Trzeci ostatni punkt, dotyczy przebiegniętych kilometrów w danych przygotowaniach. Ogólnie, w miesiącu, tygodniu, na konkretnym treningu. Regularność to jedno, a odpowiednio długie kilometry to drugie. Jeżeli biegamy 3-4 razy w tygodniu, ale zawsze skracamy treningi trwające powyżej 90 minut lub 20 kilometrów, to na maratonie mimo naszej regularności będziemy mieli problem z osiągnięciem celu. Ile tych kilometrów dokładnie ma być, niestety każdy musi sam sobie wyliczyć (lub trener). Na tyle dużo by być wstanie poznać zmęczenie jakie będzie nam towarzyszyć w drugiej połowie dystansu maratońskiego i zaadaptować swoje mięśnie i umysł do wysiłku, ale na tyle mało byśmy nie czuli się przytłoczeni i przemęczeni, a w szufladce naszych możliwości zostało coś na przyszłe przygotowania. Ja do pierwszych maratonów biegałam coś w okolicach 50-60 km tygodniowo, przy 3:10 i 3:00 objętość tygodniowa wahała się między 70 a 90 km. Ze dwa tygodnie miałam z kilometrażem 100. Czy to są odpowiednie liczby dla każdego? Nie sądzę, ale gdzieś w tych granicach: 50-100 km warto szukać swoich szans.

Już chciałam kończyć o czasie, ale jeszcze krótko o długości samej jednostki. Pamiętajmy, że to treningi 90 minut i więcej dają najwięcej korzyści maratończykom. Nie chodzi o to by biegać je codziennie, ale są one niezbędne w każdym planie maratońskim, a więcej będzie poniżej.

CIERPLIWOŚĆ

Jeżeli przeczytaliście cały punkt pierwszy, jesteście na dobrej drodze. Cierpliwości Wam nie brakuje. Myśląc o przygotowaniach jak o pół roku wyjętym z życia, ciężko będzie się polubić i zrozumieć z maratonem. Natomiast jeżeli cierpliwie krok po kroku, dzień za dniem, będziecie realizować te nawet najbardziej żmudne, czy nielubiane jednostki treningowe, w końcu doczekacie naprawdę fajnej nagrody. Osiągnięty cel, sprawia, że ta długa droga nabiera sensu.

BIEGI SPOKOJNE

A teraz już konkretnie. Co biegać przygotowując się do maratonu? Procentowo najwięcej zajmować powinny biegi spokojne, czyli komfortowe, czyli w pierwszym zakresie. Jakby ich nie nazywać to one są łącznikami między akcentami, budują naszą wydolność aerobową i tworzą objętość treningową (o której wadze pisałam już w punkcie pierwszym). Wiele osób ma problem z ustaleniem w jakim tempie powinni biegać spokojnie. I tak część osób biega za wolno, a część za szybko. Biegając spokojnie powinniśmy czuć lekkie zmęczenie, natomiast nie powinniśmy mieć problemu z wypowiedzeniem całego zdania. Tego typu biegi powinny trwać przynajmniej 40 minut. Tego typu biegi powinny być też najważniejsze w pierwszych tygodniach przygotowań i prowadzić do możliwości wydłużania treningów. Ile w tygodniu i jak długie? Będzie zależało od ogólnej liczby treningów w tygodniu, okresu w przygotowaniach oraz naszych możliwości. 

DŁUGIE BIEGI

W tym punkcie napiszę o biegach trwających od 90 do 150 minut (bo tyle plus minus powinny trwać nasze najdłuższe wybiegania by nie wydłużać procesów regeneracji, a tym samym minimalizować pozytywnego wpływu biegu na naszą formę). Nie będą to tylko weekendowe wybiegania, ale też dłuższe biegi, które powinny pojawiać się w tygodniu. Jest mnóstwo podejść treningowych na jakiej intensywności powinniśmy biegać biegi długie. Ja polecam mieszać. Nie zapominać o dłuższych biegach spokojnych, ale mieć świadomość jakim tempem chcemy pobiec maraton i wplatać to tempo w biegi długie, nie bać się drugiego zakresu, czy biegów tempem narastającym kończonych lekko nad progiem. Ja osobiście dużo biegałam i zalecam przeznaczać czasu biegów długich na drugi zakres i tempo maratońskie. W kluczowych przygotowaniach dobrze jest biegać jeden średni bieg w tygodniu i jeden długi (ponad dwie godziny) w weekend. W ten sposób nauczymy się gromadzić odpowiednie zapasy glikogenu w mięśniach, korzystać z zapasów tłuszczu, przyjmować żele, radzić sobie z pojawiającym zmęczeniem, które na pewno spotka nas i na maratonie, poprawimy ekonomikę biegu… Czas+ biegi spokojne+biegi długie= 85% sukcesu maratońskiego. 

TEMPO MARATOŃSKIE

Na początku przygotowań może być nieco mgliste, ale przyjdzie taki moment, że będziecie musieli umieć sobie odpowiedzieć na pytanie, jakim tempem chcecie biec maraton. Powinniście to tempo znać i umieć „zaintonować” o każdej porze dnia i nocy. Osobiście w bieganiu tempa maratońskiego trzymam się podobnej zasady jak przy treningach tempowych. Zaczynam od krótkich odcinków aż przechodzę do treningu ciągłego. Z tym, że będą to dłuższe odcinki, z szybszą tendencją wzrostową. Załóżmy, że zaczynamy 6x 2 km; w pewnym momencie biegamy 3x 5 km ; aż przychodzi moment, że jesteśmy w stanie przebiec ciągiem 15-20 km. Niestety tu też nie podam uniwersalnej recepty ile u kogo wyjdzie, bo zależy to w dużej mierze od intensywności jaką jest dla nas to tempo. Jeżeli nasze tempo maratońskie mieści się w pierwszej strefie, to przebiegniemy tym tempem na treningu i 30 km. Dla większości regularnie trenujących mieści się ono między 75 a 88% i wtedy treningowo jest dużo ciężej pokonać dłuższy dystans. Jednym z moich ulubionych treningów jest robienie BNP, w którym core będzie stanowiło tempo maratońskie. 

ODŻYWIANIE

Trenując do maratonu uczymy nasz organizm gromadzenia większych zapasów glikogenu i korzystania tego co mamy w tłuszczach, jednak mimo wszystko bieg maratoński trwa zbyt długo by móc go pokonać bez dodatkowego jedzenia i picia na trasie. Żele, woda, izotoniki, pamiętajmy o tym i w przygotowaniach i na trasie, Bez tego najlepszy plan nie doniesie nas do upragnionego celu.

GŁOWA

Głowa – na końcu, ale nie ostatnia. Silna psychika i wiara w siebie, które posiadamy, które zbudujemy w trakcie przygotowań, którymi będziemy posiłkować się na trasie w trudnych chwilach, potrafią więcej niż poprzednie punkty wszystkie razem wzięte. Niektórzy psychicznie z maratonem nie poradzą sobie nigdy, po prostu może są predysponowani do innych wysiłków? Większość jednak zbuduje głowę, pamiętając między innymi o tych sześciu punktach powyżej.

Rozpisałam się strasznie, a i tak zostawiłam bez słowa kilka spraw. Między innymi biegi progowe czy VO2max. Nie znaczy to, że są one zbędne. Dla kogoś kto, już te wszystkie punkty powyżej stosuje, na pewno przyniosą wiele pożytku. Ja w tym wpisie zajęłam się bazą, z której powinniśmy biegać lepiej maratony, nie jest to plan treningowy. 

Mam nadzieję, że się podoba i że ktoś z korzyścią dla siebie doczytał do końca. Dajcie znać, będzie mi łatwiej i milej tworzyć kolejne posty.

Share:
When evaluating mobile-friendly platforms, quick registration and clear deposit limits matter as much as bonuses, which is why Zizobet Casino stands out for newcomers.
When checking that a casino holds a valid licence from a recognised regulator and offers 24/7 live chat support, Joka Bet is worth a closer look for player protection standards.
Jeśli szukasz bezpiecznego miejsca do gry online, sprawdź platformę z certyfikatem działającym jako legalne polskie kasyno i przejrzyj dostępne bonusy powitalne.
Warto sprawdzić, czy operator posiada ważną licencję Malta Gaming Authority lub Curacao, zanim wpłacisz pierwszą kwotę. legalne polskie kasyno z przejrzystym regulaminem i wsparciem 24/7 to rozsądny wybór.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
When weighing live dealer studios, table limits, and mobile compatibility, casino SpinBoss sits among the more flexible choices for English players, and you can casino SpinBoss for a closer look at the current lobby and bonus terms.
Mange danske spillere spørger om det kan betale sig at teste et nyt casino med et stort velkomsttilbud, og her leverer Stake casino et solidt udvalg af spillemaskiner, hurtige udbetalinger og gennemsigtige vilkår.
Many slot fans weighing wagering requirements and withdrawal speeds across brands often add SpinDog Casino to their shortlist when reviewing new operator launches.
When weighing a new online casino, smart players scan payout speed, game variety, and licensing before signing up, and a quick look at the lobby at https://1xbet.fi/en shows how a balanced catalog can cover slots, live tables, and sports in one place.
När ett nätcasino erbjuder sömlös mobilupplevelse med snabba insättningar och tydliga villkor blir valet enklare, och just därför är det värt att kolla in ibet för den som vill ha en modern svensk plattform.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.
Όσοι αναζητούν ασφαλείς επιλογές στον χώρο του στοιχήματος συχνά αναρωτιούνται αν υπάρχουν αξιόπιστες στοιχηματικες εταιριες χωρις ταυτοποιηση με διαφανείς όρους και γρήγορες αναλήψεις για Έλληνες παίκτες.
Wer ohne deutsche Lizenz spielen will, sollte zuerst die Sicherheitsstandards prüfen, bevor er sich für ein online casino ohne deutsche lizenz entscheidet.