dieta

Wyzwanie koktajl – czyli mój nieśmiały zapach jesieni

Jakiś czas temu Amica rzuciła mi „wyzwanie koktajl”. Otrzymałam blender plus tajemniczy składnik i miałam zmieszać z tego, coś smacznego 🙂 Tajemniczy składnik, prawie przerósł moje możliwości, ale w końcu się udało! 

Suszone jabłka, to one miały znaleźć się w moim przepisie. Po kilku nieprzespanych nocach oraz metodą prób i błędów, udało mi się! Mój finalny koktajl wyszedł pyszny i jest idealny na coraz chłodniejsze poranki 🙂

Przepis
Suszone jabłka (6 krążków), 3 suszone śliwki i kilka liści mięty, zalać wrzątkiem na 60 minut. Po upływie czasu przelać do blendera całą zawartość, dodać dwa banany, kilka zmielonych ziaren kardamonu i 100 ml kefiru/mleka ryżowego. Wszystko zblenderować, przelać do szklaneczki i pić na zdrowie, a przeziębienia na pewno nas nie dopadną 😉
Pozdrawiam! 
Share:
  • Brzmi nieźle, na pewno wypróbuję! 🙂

  • Mniam! 🙂

  • Anonymous

    Brzmi pysznie , ale pewnie bardzo kaloryczne 🙂

  • Anonymous

    Uwielbiam Twoje przepisy 🙂

  • się zastanawiałam jak te suszone owoce przemycić do koktajlu :D:D

  • Anonymous

    jak na jesień/zimę to brakuje mi tu cynamonu:D

  • fajny pomysł. też marzę i blenderze. jadłabym wówczas koktajle ze wszystkiego, co mi zostało zamiast sałatek 😛

  • Tak, kolor niezbyt ciekawy – ale na pewno pyszny, szkoda że brak cynamonu 🙂

    • racja 🙂 myślałam o cynamonie, ale nie miałam akurat 😉