motywacja

Pierwszy medal w sezonie

W zeszły weekend przy okazji wizyty w domu rodzinnym miałam okazję wziąć udział w akcji Stacja Pogodne Suwałki – Aktywni Zimą. Nie każdy zdaje sobie sprawę, ale do niedawna Suwałki były martwą strefą biegową na mapie Polski. Cieszę się, że w końcu miasto postawiło na bieganie i mogę być częścią tych planów.

Stacja Pogodne Suwałki to wstęp do cyklu sportowych wydarzeń, z naciskiem na bieganie, organizowanych przez OSiR Suwałki oraz Reso Suwałki. Zaczęło się morsowaniem, wyścigami psich zaprzęgów, zebrani mogli napić się gorącej herbaty, zjeść kiełbaskę, rozgrzać się z Klaudią, lokalną trenerką, odwiedzić wioskę Eskimosów, wypożyczyć biegówki, a na końcu przebiec lub przemaszerować z kijkami milę.

Mrozy zelżały do jakichś -10 stopni, to i osób zebrało się całkiem sporo. Nie wiem tylko co z tą suwalską młodzieżą się dzieje, bo cały czas w przewadze są dzieci i dorośli, nawet na podium. Młodzi do roboty! Bieganie jest spoko, trzeba tylko spróbować. A to była tylko mila! Świetny dystans na start.

Przed samym startem pewien starszy pan podszedł do mnie i poprosił byśmy pozwolili lokalnym wygrać i nie zabierali takich pięknych pucharów do Warszawy. Nie pozostało nam nic innego, jak posłuchać, ale w czerwcu na pewno już tak łatwo nie odpuścimy 😉 A zapowiada się naprawdę świetnie zorganizowany bieg. Reso Suwałki 10,5 to finał biegowych wydarzeń w Suwałkach. Stacja Pogodne Suwałki, niedzielne treningi na stadionie, spotkania ze mną i z Bartkiem oraz innymi ambasadorami z Suwałk, wszystko sprowadza się do biegu ulicami miasta 17 czerwca 2017, na który już dziś serdecznie zapraszam.

Z tym odpuszczaniem ścigania żartuję, przez myśl nie przeszło mi szybkie bieganie. Od początku stawialiśmy na zabawę. Ani nasze stroje ani nogi nie były gotowe na żywą milą. Pobiegliśmy bez zegarków, czysto towarzysko, żeby się rozgrzać i zmotywować niezdecydowanych. W nowy sezon wchodzę bardzo ostrożnie. Tak się zastanawiam, czy ja jeszcze umiem się ścigać? Czy 2017 będzie rokiem zabawy? Do kolejnego startu postaram się zdecydować, najważniejsze, że pierwszy medal już jest. Reszta przyjdzie z czasem.

Share:
  • pafcio

    Jaki będzie ten rok? Formy brak po miesięcznym przestoju, chęci też mizerne, a ruszać się trzeba bom zapisany na Orlen i wylosowany na Rzeźnika w czerwcu oraz do Berlina na jesieni. Na razie toczę wewnętrzną walkę z leniem 🙂 Coś na tę mańkę:

    https://www.youtube.com/watch?v=NUC2EQvdzmY

    • Run The Jewels ZAWSZE na propsie!!! 😀

      Polecam ich niedawno wydaną trzecią płytę. Ogień jak przy poprzednich dwóch.

      • pafcio

        Przesłuchana 🙂