dieta

Kasza dla zabieganych!

Kolejny dzień wracam do domu po 20.00. Lista rzeczy do zrobienia jest długa, a ukochana osoba, trening i kolacja to priorytety! Resztę odkładam po raz kolejny na bliżej nieokreślone potem. W ten sposób w jednym pokoju cały czas zalegają jeszcze kartony po przeprowadzce, a część rzeczy została u Pafcia (przepraszamy). Wiele osób pewnie chciałoby usłyszeć jakiś złoty środek na brak czasu i wydłużenie doby… ja niestety jeszcze go nie znalazłam. Dobre zorganizowanie się to podstawa i pisałam o tym nie raz, ale mimo wszystko dnia nie wydłużymy, a i nasz organizm ma pewne ograniczenia (szczególnie ten trenujący). Dlatego bywają chwile, w których dociera do mnie, że wzięłam na siebie za dużo, jestem przemęczona i muszę z czegoś zrezygnować. Wtedy rezygnuję z porannego basenu, odpuszczam sprzątanie, odpoczywam, nie robię nic, albo piszę takiego posta jak dziś.

Bo co zrobić gdy czasu nie ma, a chce się zdrowo jeść? Wrzucając na Instagrama naszą zabieganą kolację dostałam kilka pytań o przepis (podpuszczacie mnie żebym wróciła do regularnego pisania?), no więc wrzucam.

Dużej filozofii w przygotowaniu dania nie ma, ale kryje się za nim prawda stara jak świat: dieta to Twój wybór. Można jeść zdrowo, dobrze, zawsze i wszędzie, albo można zawsze mieć jakieś wymówki.

W naszym przypadku, gdy czasu mamy niewiele, praktycznie zawsze stawiamy na szybkie danie z kaszy. Bartek jest mistrzem w gotowaniu porannej jaglanki, ja natomiast opanowałam sztukę wytrawnej gryczanej.

Kokosowa jaglanka na śniadanie:

Kokosowa Jaglanka

  • Kaszę jaglaną starannie płuczemy (chyba, że używamy w torebkach).
  • Krótko prażymy, jeżeli chcemy by kasza nie skleiła się.
  • Następnie gotujemy 10-15 minut w mleku kokosowym (z kartonu, nie w mleczku z puszki). My dajemy około 250 ml na 100 g kaszy, jak szybko kasza wchłonie płyn, a nie będzie jeszcze ugotowana to dolewamy mleka.
  • Pod koniec wrzucamy pokrojone ulubione suszone owoce (np. daktyle i śliwki), garść wiórków kokosowych i zjadamy samą lub jak Bartek woli z dodatkiem dżemu i jogurtu naturalnego.

Wytrawna gryczana na kolację:

kasza gryczana

 

  • Gotujemy 100 g kaszy gryczanej (na 3 porcje)
  • Na patelni krótko smażymy 1 czerwoną cebulę, 2 pomidory i cukinię – wszystko pokrojone w kosteczkę
  • Ugotowaną kaszę mieszamy ze składnikami z patelni, dodajemy świeżego ogórka i paprykę oraz ser typu greckiego (wszystko także pokrojone w kosteczkę).
  • Skrapiamy oliwą, dodajemy trochę pieprzu, soli i świeżych ziół do smaku (natka pietruszki spisze się idealnie)

Smacznego!

Share:
  • agamaratonczyk

    Tak, Kasia! Chcemy, żebyś znów regularnie pisała. Jaglankę robię podobnie a „gryczankę” chętnie wypróbuję 🙂

  • pafcio

    Z tym za krótkim dniem to nie tylko Ty tak masz. Często jedzenie przychodzi kombinować już dzień naprzód i na wszystkie obowiązki i przyjemności przydała by się 30 godzinna doba… Jak piszesz – ważne jest wyznaczenie priorytetów. Tylko co jeśli każdy priorytet jest tej samej wagi? Czasem wątpię w sens trenowania czy innych takich przedsięwzięć choć wiem, że to tylko chwilowa słabość i nie wolno tracić wiary. Kasza jest znakomita na utrzymanie odpowiedniego jej poziomu 😉

    https://www.youtube.com/watch?v=xwtdhWltSIg

    PS 39:04 – to od soboty moja nowa życiówka na 10 km. :-)))